New Balance M870v4

Kiedy faceci rozmawiają o butach to muszą być biegacze… Ja nie jestem fanem sprzętu do biegania, zarówno butów, jak i super nowoczesnych zegarków, bluz, które same niosą i skarpet, dzięki którym można pobiec dalej. W sferze sprzętowej jestem bliski minimalizmu.

Niestety buty są tym elementem układanki, który trzeba wymieniać dość często. Teorie na ten temat są różne, ale przez lata treningów doszedłem chyba do dość optymalnego rozwiązania. Zużywam zasadniczo dwie pary obuwia na sezon, kiedy na liczniku pojawia się około 1500-1600 km. Sprzedawcy zalecają na pewno dużo częstszą wymianę, ale w moim przypadku i przy mojej wadze nie jest ona konieczna.

Dziś zacząłem swoją przygodę z kolejną (siódmą już!) parą butów New Balance 870. Tak, od prawie 4 lat nie zmieniłem modelu butów, w których biegam. Co prawda zaczynałem biegać w generacji drugiej, a dziś założyłem na nogi już czwartą, ale zasadniczo są to te same buty.

Nie potrafię napisać recenzji butów, bo nie mam zbyt wielkiego porównania. Jakiś czas biegałem w Asicsach Gel Stratuss (były ok), kiedyś spróbowałem Mizuno (nie pasowały mi i bardzo szybko je wyrzuciłem), na początkach swego biegania miałem jak każdy Kalenji z Decathlonu (na początek wystarczą) i zdarzyło mi się mieć Crivit z Lidla (też na początek ok, chociaż pamiętam, że odpadł w nich język…). Zasadniczo jednak bardzo lubię New Balance i buty tej marki nigdy mnie nie zawiodły. New Balance były moimi pierwszymi „profesjonalnymi” butami, które kupiłem.

870-tki, w których biegam i zrobiłem w nich najlepsze wyniki (tak, nie posiadam specjalnych startówek i ciągle sobie obiecuję, że to ulegnie zmianie, ale nie chce mi się kombinować..) to buty dla pronatorów z dość dużą (ale nie przesadnie dużą) porcją amortyzacji. Ważą 263g, więc przyzwoicie mało. Można w nich klepać kilometry i pobiec na bieżni (chociaż jak sądzę do szybkiego biegania można znaleźć bardziej dynamiczne modele). Wydaje mi się, że czwarta generacja jest zauważalnie wygodniejsza od poprzednich. Buty świetnie opinają stopę i biega się w nich naprawdę komfortowo od pierwszego kilometra.

NB 870v4 to są takie bardzo solidne średniaki, które zazwyczaj można kupić w bardzo przyzwoitej cenie. Kupowanie tego samego modelu ma jeszcze jedną niezaprzeczalną zaletę – nie muszę mierzyć butów przed zakupem i spokojnie mogę sobie zamówić je przez internet.

ps. niestety New Balance nie płaci mi za wpisy, ani nie wysyła darmowych próbek produktów, ale nadal ich lubię..,

Dodaj komentarz